Oszczędzanie do skarbonki

3 sposoby na to jak dziecko może zarobić pieniądze w wakacje

10383

Z roku na rok kolejni uczniowie wykorzystują wakacje do zdobywania pierwszych doświadczeń zawodowych. Coraz więcej firm z różnych branż z chęcią zatrudnia nastolatków do prac sezonowych. Gdzie można znaleźć zatrudnienie mając zaledwie 16 lat i tylko dwa miesiące wolnego? Czy jest szansa na dobre pieniądze? Podpowiadamy, co możesz zrobić, by we wrześniu mieć odłożone pierwsze własne oszczędności.

Uczniowie w wakacje — nauka czy zarobek?

Ostatnie dni czerwca to dla uczniów prawdziwe eldorado. Mimo że przychodzą do budynku szkoły, w klasach panuje sielankowa atmosfera. Zamiast lektur i zeszytów — gra w „państwa miasta” albo wyjście na szkolne boisko, by trochę poganiać za piłką. Rodzaj szkoły nie ma znaczenia. Zarówno w gimnazjum, technikum czy liceum odbywa się to identycznie. Kto powiedział, że przebywanie w szkole musi być równoznaczne z ciągłą nauką?

Dla wielu uczniów odebranie świadectwa jest równoznaczne z upragnionym wyjazdem w rodzinne strony albo na dwutygodniowy wypoczynek w ciepłych krajach organizowany przez biuro podróży. Są też tacy, którzy myślą o swojej pierwszej wakacyjnej pracy mając dopiero 16 lat. Wtedy zaczynają się problemy związane z tym, gdzie można zarobić na drobne zachcianki. Warto zastanowić się nad kilkoma opcjami — od modelingu, przez dystrybucję ulotek, po pracę fizyczną przy zbiorach. Każda z nich ma swoje zalety i wymaga innych predyspozycji.

Praca jako model w sesjach zdjęciowych

Choć może się wydawać, że to oferta zarezerwowana dla dorosłych profesjonalistów, wbrew pozorom nie jest to niemożliwe. Wiele agencji reklamowych i eventowych poszukuje modeli do swoich wakacyjnych sesji — w tym właśnie nastolatków. W ich kręgu zainteresowań są zarówno dziewczęta, jak i chłopcy, którzy mogą wcielić się w role młodych konsumentów, sportowców czy uczniów w kampaniach reklamowych.

Pracę można połączyć z obowiązkami hostessy — choć to bardziej propozycja dla pań. Za każdą sesję można dostać nawet kilkaset złotych, w zależności od rodzaju zlecenia i renomy agencji. Jednak każda agencja ma inne warunki i stawki, co powoduje, że trzeba mieć dużo determinacji i szczęścia, by trafić w dobre ręce. Jeśli już uda się nawiązać współpracę, z pewnością odczujesz satysfakcję — nie tylko finansową. Warto pamiętać, że większość agencji wymaga zgody rodzica lub opiekuna prawnego na wzięcie udziału nieletniego w sesji zdjęciowej lub filmowej.

Roznoszenie ulotek latem

Na ten temat powiedziano już wszystko, bo to pierwsza praca większości Polaków. I jak w każdej pracy — są jej plusy i minusy. Cel jest jeden: rozdać. Czy nastawiać się na osoby młode, rude, wysokie — to już zależy od pracodawcy i produktu lub usługi, którą reklamujemy.

Przykładowo rozdając materiały promujące ofertę banku naszym potencjalnym klientem nie będzie chłopak z deskorolką wracający z półkolonii ani emerytka. Pracodawca przeprowadzi szkolenie i przedstawi grupę docelową, dzięki czemu będziesz wiedział, do kogo kierować swoje działania. I choć praca może wydawać się żmudna z początku, to potem można się przyzwyczaić. W końcu pracujesz na godziny, płacą za czas. A czas to pieniądz.

Stawki godzinowe wahają się zazwyczaj od 20 do 30 złotych brutto, co przy pełnym etacie wakacyjnym daje solidną kwotę na koniec miesiąca. Dodatkowym atutem jest możliwość pracy zdalnej w niektórych agencjach marketingowych — wtedy zamiast ulotek rozdajesz linki w internecie lub kontaktujesz się z potencjalnymi klientami przez telefon.

Praca przy zbiorach owoców

Na koniec informacja o pracy przy zbiorach owoców — opcja dla osób, które mieszkają w okolicy, gdzie znajdują się plantacje truskawek, malin czy porzeczek. Ceny za łubiankę są różne, ale dla przykładu w sadzie pod Warszawą można dostać 1,10 zł za łubiankę. Oczywiście sama praca do najłatwszych nie należy — wymaga wytrzymałości fizycznej i odporności na upał, ale jeśli wypracujesz dobrą technikę, możesz mieć codziennie bardzo dobrą dniówkę.

Chodzi przecież o to, by w jak najkrótszym czasie zarobić jak najwięcej. Dodatkowym atutem jest brak sztywnych ram czasowych — najczęściej pracujesz „na akord”, więc samodzielnie decydujesz, ile godzin dziennie poświęcisz na zbieranie. Niektórzy uczniowie potrafią zebrać nawet 50–60 łubianek dziennie, co daje około 55–66 złotych. To nie są małe pieniądze, szczególnie jeśli zsumujemy wyniki z całego miesiąca.

Warto również pamiętać, że praca przy zbiorach rozwija systematyczność i odpowiedzialność — cechy przydatne w przyszłej karierze zawodowej. Jeśli jeszcze nie wiesz, jaki zawód wybrać w przyszłości, takie doświadczenia mogą pomóc w podjęciu decyzji — szczególnie jeśli odkryjesz, że praca fizyczna nie jest dla Ciebie, lub odwrotnie.


Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *