kredyty we frankach

Jakie są skutki unieważnienia umowy kredytu frankowego?

1273

Kredyty we frankach od kilku lat stały się zmorą klientów, którzy zaciągnęli niegdyś zobowiązania w tej walucie. Obecnie coraz więcej dawnych kredytobiorców otwarcie wstępuje z bankami na drogę sądową. Banki proponują ugody, ale umowy bardzo często są także unieważniane. Jakie są skutki unieważnienia umowy kredytu we frankach?

Skutki dla kredytobiorców i ich zobowiązania

Kredyty we frankach, beztrosko zaciągane jeszcze 10 lat temu, od roku 2015 stały się tematem numer jeden w całej Polsce. Wraz z gwałtownym skokiem franka, wzrosła kolosalnie kwota spłaty kredytów, a przez umowy, które klienci podpisywali z bankami, kredytobiorcy musieli liczyć się z naprawdę dużymi kosztami. Ponieważ klienci z dnia na dzień tracili majątki życia, wielu z nich zdecydowało się walczyć w sądzie i dochodzić możliwości wyjścia z ciężkiej sytuacji.

Wiele spraw zaczęto rozwiązywać na korzyść frankowiczów, banki zaczęły więc proponować ugody. Jednak równie często sądy decydują o unieważnieniu umowy frankowej, a przełomem w tej sprawie był wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 roku. Ten precedensowy wyrok przyniósł frankowiczom nadzieję na sprawiedliwe rozliczenia z instytucjami finansowymi, które stosowały nieuczciwe praktyki.

Warto jednak pamiętać, że unieważnienie umowy kredytu czasami wymaga pomocy prawnej specjalistów, a sam proces jest dość skomplikowany.Credytobiorcy często decydują się na wsparcie profesjonalnego prawnika, aby prawidłowo przeprowadzić postępowanie sądowe i maksymalizować szanse na korzystne rozstrzygnięcie.

Czym jest unieważnienie umowy kredytu frankowego

Unieważnienie umowy kredytowej w przypadku kredytów frankowych to, mówiąc w skrócie, uznanie, że taka umowa po prostu nie obowiązuje. Dlaczego sądy decydują się na takie rozwiązanie? Jak zorientowano się całkiem niedawno, wiele umów, które klienci podpisywali z bankami, zawierało tak zwane klauzule abuzywne – zapisy o charakterze naruszającym równowagę kontraktową, na które klient nie miał żadnego wpływu. Dochodził do tego brak należytego poinformowania kredytobiorcy o ryzyku walutowym oraz rzeczywistych konsekwencjach związanych ze zmiennością kursu CHF.

Wszystko to sprawiło, że frankowicze zaczęli tłumnie udawać się do sądów w nadziei na korzystny wyrok. Unieważnienie kredytu polega na tym, że kredytobiorca zwraca tylko taką kwotę, jaką dostał od banku, bez odsetek czy prowizji, jednak w istocie sąd może zaproponować dwie metody rozliczania tego świadczenia.

Teoria salda

Pierwsza z nich to teoria salda, która mówi o tym, że pieniądze zwraca strona, która uzyskała największą korzyść. Jeśli przed procesem spłaciliśmy niższą kwotę, niż wynosiła wpłata banku, sąd może na przykład obciążyć kredytobiorcę kosztami procesu. Ta metoda wymaga dokładnej analizy wszystkich przepływów finansowych między stronami umowy.

Teoria dwóch kondykcji

Druga to teoria dwóch kondykcji, uznawana za korzystniejszą z punktu widzenia frankowiczów. Polega ona na tym, że sąd nie dokonuje kompensacji automatycznie, a każda strona może wnieść osobne roszczenia. Oznacza to, że frankowicz, który wniesie do sądu pozew z żądaniem wypłacenia przez bank wszystkich nadpłaconych rat, ma duże szanse na odzyskanie swoich pieniędzy bez konieczności natychmiastowego uwzględniania roszczeń instytucji finansowej.

Konsekwencje prawne unieważnienia umowy

Jak już zostało wspomniane, zależnie od teorii, którą wybierze sąd do unieważnienia umowy frankowej, osoba wnioskująca może być lub nie być obciążona kosztami. Warto wspomnieć, że nawet w przypadku zasady dwóch kondykcji, bank może wnieść osobny pozew i żądać na przykład zwrotu części pieniędzy od frankowicza, który już wygrał swoją sprawę. Ta sytuacja tworzy pewną niepewność prawną i wymaga gotowości do dalszego prowadzenia postępowania.

Anulowanie zabezpieczeń kredytowych

Ponadto unieważnienie kredytu wiąże się jednocześnie z anulowaniem wszystkich zabezpieczeń kredytowych, takich jak hipoteka czy dodatków do umów. W praktyce oznacza to, że wpis hipoteczny ustanowiony na nieruchomości traci moc, a wszelkie dodatkowe umowy (np. ubezpieczenia kredytu czy gwarancje) przestają obowiązywać.

Możliwość roszczeń ze strony banku

Bank zachowuje prawo do dochodzenia swoich roszczeń w odrębnym postępowaniu. Może żądać zwrotu kapitału, który faktycznie przekazał kredytobiorcy, choć bez możliwości naliczania odsetek czy prowizji wynikających z nieważnej umowy. Kredytobiorca musi być świadomy, że proces może ciągnąć się latami, a jego finał zależy od wielu czynników procesowych oraz linii orzeczniczej przyjętej przez konkretny sąd.

Koszty procesu i opłaty sądowe

Warto wziąć pod uwagę również kwestię kosztów procesu. Choć w przypadku wygrania sprawy sąd zazwyczaj obciąża nimi bank, to przy niekorzystnym wyniku frankowicz może ponieść dodatkowe obciążenia finansowe. Do tego dochodzą ewentualne opłaty za pomoc prawną, ekspertyzy oraz inne wydatki związane z prowadzeniem postępowania sądowego – warto dokładnie rozważyć te aspekty przed podjęciem decyzji o procesie.


Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *