• Podział pod względem mobilności
• Podstawowe typy dostępne w sprzedaży
• Model workowy – mocne i słabsze strony
• Urządzenie cyklonowe – opinia
• Rozwiązanie uniwersalne dla wymagających
• Kompaktowy sprzęt na akumulator
• Czyszczenie parą wodną – argumenty za i przeciw
• Robot sprzątający – bilans korzyści
Odkurzacz jest sprzętem niezbędnym niemalże w każdym domu. To pogromca kurzu, brudu i roztoczy. Na rynku pojawia się coraz więcej modeli. Pytanie więc, jaki wybrać, by nie żałować. Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę podczas poszukiwań.
Podział pod względem mobilności
Z uwagi na mobilność odkurzacze można podzielić na przenośne i centralne. Pierwsze to klasyczne urządzenia, które można swobodnie przenosić z pokoju do pokoju. Drugie – to instalacja biegnąca w całym domu, która wymaga wbudowania rur odkurzających w ściany podczas budowy lub remontu. System centralny jest dość kosztowny i zajmuje sporo miejsca, ale pozwala na odprowadzanie zanieczyszczeń bezpośrednio na zewnątrz budynku, co zwiększa komfort alergików i osób wrażliwych na pył.
Podstawowe typy dostępne w sprzedaży
Najprostszym podziałem przenośnych odkurzaczy jest wyróżnienie spośród nich workowych, bezworkowych i wielofunkcyjnych. Każdy z nich ma inny sposób przechowywania zanieczyszczeń, co ma swoje mocne i słabsze strony. Poniżej omówimy szczegółowo każdy z tych wariantów, by ułatwić wybór sprzętu dopasowanego do indywidualnych potrzeb.
Model workowy – mocne i słabsze strony
Najpopularniejsze są tradycyjne odkurzacze workowe. Ich nazwa wzięła się od worka, w którym gromadzi się brud – może być on papierowy (jednorazowy) lub tekstylny (wielokrotnego użytku). Część użytkowników uważa, że moc odkurzacza workowego spada wraz z zapełnieniem worka, a także że jest on mniej skuteczny w pochłanianiu najdrobniejszych pyłów i alergenów. Jednakże modele wyposażone w filtr HEPA zapewniają bardzo wysoką skuteczność filtracji – zatrzymują nawet 99,95% cząsteczek. To samo dotyczy worków – dostępne są takie, które doskonale zatrzymują nawet najmniejsze roztocza i pyłki roślinne.
Największymi zaletami odkurzaczy workowych jest z pewnością niska cena zakupu i prostota obsługi. Ponadto są łatwo dostępne w prawie każdym sklepie AGD i oferowane w szerokim wyborze marek oraz klas cenowych. Warto pamiętać, że kosztem eksploatacji są worki wymienne – w przypadku intensywnego użytkowania warto rozważyć oszczędniejsze rozwiązania domowe, takie jak worki tekstylne do wielokrotnego prania.
Urządzenie cyklonowe – opinia
W odkurzaczu bezworkowym zamiast worka, do którego wpadają zanieczyszczenia, znajduje się plastikowy pojemnik. Należy go regularnie opróżniać i myć pod bieżącą wodą. Działanie odkurzacza opiera się na cyklonie, który odwirowuje brud z obiegu powietrza i osadza go na dnie zbiornika dzięki sile odśrodkowej.
Największą zaletą takiego odkurzacza jest to, że nie wymaga wymiany worków, co w dłuższej perspektywie obniża koszty eksploatacji. Urządzenie to skutecznie pochłania zanieczyszczenia, w tym sierść zwierząt i większe cząsteczki. Wadą z pewnością jest wyższa cena zakupu w porównaniu do modeli workowych. Ponadto niektórzy użytkownicy zauważają, że tańsze konstrukcje cyklonowe nie są zbyt szczelne – mogą przepuszczać pył przez uszczelki lub podczas opróżniania pojemnika.
Rozwiązanie uniwersalne dla wymagających
W sklepach możemy znaleźć również odkurzacze wielofunkcyjne. Łączą w sobie cechy workowych i bezworkowych, a także uniwersalnej myjki ciśnieniowej. Dzięki temu można nie tylko odkurzać, ale i myć okna i podłogi, a także czyszcić dywany i tapicerkę na mokro. Niestety ich cena zakupu jest dość wysoka, tak jak i sama eksploatacja – detergenty, wymienne końcówki i konserwacja dodatkowych funkcji generują dodatkowe koszty. Ponadto urządzenie jest dużych gabarytów, co utrudnia jego przechowywanie w małych mieszkaniach. Z drugiej strony – dla gospodarstw domowych z dziećmi lub zwierzętami taki model może zastąpić kilka osobnych sprzętów.
Kompaktowy sprzęt na akumulator
Zakupić możemy również odkurzacz akumulatorowy – ręczny lub pionowy (kolumnowy). Są niewielkie i bardzo poręczne, co sprawia, że idealnie nadają się do szybkiego posprzątania okruchów czy sierści. Zasilane są bateryjnie, więc nie trzeba martwić się o kabel czy zasięg gniazdka. Dzięki temu można poodkurzać nawet w samochodzie, na balkonie czy w garażu. Niestety większość modeli ręcznych kiepsko sobie radzi podczas sprzątania dużych powierzchni – czas pracy na jednym ładowaniu wynosi zwykle 20–40 minut. Ponadto urządzenia te słabo odkurzają głęboko zabrudzony dywan, szczególnie modele o niższej mocy ssania.
Czyszczenie parą wodną – argumenty za i przeciw
Wiele osób zastanawia się nad zakupem odkurzacza parowego. Wytwarza on parę wodną o wysokiej temperaturze, dzięki czemu pozwala na czyszczenie i dezynfekcję podłóg, fug oraz tapicerki. Według niektórych użytkowników sprzęt ten doskonale radzi sobie z każdymi zanieczyszczeniami, bez użycia środków chemicznych, co jest przyjazne środowisku i bezpieczne dla alergików. Inni jednak zwracają uwagę, że w zbiorniku wodnym z czasem zaczyna się gromadzić pleśń i bakterie, które – jeśli nie dezynfekuje się zbiornika po każdym użyciu – mogą wydostawać się do pomieszczenia podczas odkurzania. Regularny przegląd techniczny i czyszczenie wewnętrznych elementów jest nieodzowne dla utrzymania higieny.
Robot sprzątający – bilans korzyści
Świetnym rozwiązaniem, które pozwala bez wysiłku zawsze mieć czystą podłogę, jest robot, czyli automatyczny odkurzacz. Dzięki czujnikom ultradźwiękowym lub laserowym omija przeszkody i zapamiętuje rozkład pomieszczenia po kilku cyklach pracy. Sam się ładuje po powrocie do stacji dokującej i w wyższych modelach automatycznie opróżnia zbiornik na kurz. Możesz zaprogramować go na konkretną godzinę lub dni tygodnia, co znacząco ułatwia codzienne utrzymanie czystości. Niestety większość robotów słabo sobie radzi z kątami i szczelinami pod meblami o nietypowych kształtach. Ponadto urządzenia tego typu są stosunkowo drogie – modele z zaawansowanymi funkcjami kosztują kilka razy więcej niż tradycyjny odkurzacz workowy. Konieczne jest też wybieranie modeli o dużej sile ssącej, ponieważ tańsze konstrukcje często jedynie zbierają okruchy, nie radząc sobie z kurzem osadzonym w dywanie.





ja się nie zgodzę z autorem artykułu – mam odkurzacz automatyczny Roomba e5 i świetnie sprząta w kątach, wymiata sobie boczną szczotką i zasysa, także z tymi katami to mit
najlepsze są aktualnie odkurzacze automatyczne, roomba i7 czy e5. sam mam e5 i sprawdza się świetnie
tak szczerze patrząc teraz na ofertty sklepów to nie bardzo jest sens żeby kuować zwykły workowy odkurzacz… teraz wszdzie są automatyczne i sama się zastanawiam nad jakimś irobotem. to wygoda w sumie bardzo duża a tak patrząc po filmikach w interenecie to sprzątają dobrze, tak jakby ktoś poodkurzał.
widzę dużo tu funów roomba, teraz są tanie, więc też sobie kupiełem 604, świetny
Dużo fanów irobota, bo jest fenomenalny i sprawdzona marka. U nas już jest kilka lat, a nawet jednej awarii nie miał
Roomba zdecydowanie nieoceniony 🙂 mam więc wiem co mówię. Nawet kawę wybiera w rantach i listwach
ja po krótkim doświadczeniu, też stawiam na roomba, raz, że wygodne ale dwa ze jest w stanie sprzątać często
Jaki wybrać odkurzacz? Taki, który faktycznie nas odciąży i zapewni komfort. Te funkcje spełnia Roomba i7. Jestem szczęśliwą posiadaczką tego cacka od 2 miesięcy. Nadal nie mogę wyjść z podziwu jak wspanialy jest ten robocik.
irobot! Zdecydowanie najlepszy, mam już drugi model. 🙂 teraz workowe odkurzacze to przeszłość.
dla mnie dobrze sprawdza się pionowy mpm green goo 2.0 🙂 łatwo i wygodnie się go prowadzi a o to chodzi przecież 🙂
I ja roombe mam . Super jest. Świetna mam 980
problem w tym, ze roomba nie jest tania ale jest dobra. za telefon potrafimy dac 3 tysie, wiec dlaczego uważamy ze za odkurzacz to dużo? ja mam, i nie zaleje wydanej kasy
Ja nie mam roombie nic do zarzucenia. Radzi sobie z kątami, świetnie czyści każdy rodzaj powierzchni.