Karmienie piersią

Jak dbać o siebie, kiedy karmi się piersią? Co może zaszkodzić mamie i dziecku?

1687

Karmienie piersią ma znaczący wpływ na odporność niemowląt, wspiera ich naturalny rozwój. Korzyści z tego odczuwają także matki – mogą nawiązać silną więź emocjonalną z dzieckiem, zmniejsza się ryzyko występowania depresji oraz, co ciekawe, karmienie piersią pomaga odzyskać masę ciała sprzed ciąży. Trzeba tylko wiedzieć, jak w tym czasie zadbać o siebie i malucha.

Dieta karmiącej matki

Często mówi się o diecie matki karmiącej, aczkolwiek w praktyce kobiety, które karmią piersią, nie muszą odżywiać się w specjalny sposób. Codzienne posiłki powinny być zdrowe, zbilansowane, pełnowartościowe. Co istotne, bilans kaloryczny należałoby zwiększyć o ok. 500 kcal dziennie – organizm potrzebuje dodatkowej energii do produkcji pokarmu.

A czy trzeba eliminować konkretne produkty? To zależy. Z pewnością powinien to być alkohol, zaleca się także ograniczyć ilość wypijanej kawy oraz herbaty – kofeina może przedostawać się do mleka i wpływać na sen niemowlęcia. Czego nie jeść karmiąc piersią, wylicza wpis na https://www.sweetmama.pl, przeczytasz tam o składnikach, które mogą negatywnie wpływać na rozwój niemowląt. To m.in. konserwanty, sztuczne poprawiacze smaku, znajdujące się w żywności mocno przetworzonej.

Ponadto wiele karmiących matek, w obawie przed wystąpieniem alergii u dzieci, unika w tym okresie jedzenia m.in. truskawek, orzechów, czy miodu. Jest to wskazane tylko w przypadku, gdy w rodzinie występują takie alergie pokarmowe – wówczas profilaktyka ma realne uzasadnienie. W praktyce nie każda kobieta musi się do tego stosować. Lepiej obserwować, czy u malucha nie pojawia się np. wysypka po karmieniu piersią i wtedy skonsultować z lekarzem dietę eliminacyjną.

Nawodnienie i suplementacja

Podczas laktacji wzrasta zapotrzebowanie na płyny – karmiąca mama powinna wypijać około 2,5–3 litry wody dziennie. Pragnienie jest naturalnym sygnałem organizmu, dlatego warto mieć przy sobie butelkę z wodą podczas każdego karmienia. Niedobór płynów może prowadzić do zmniejszenia ilości pokarmu oraz do odwodnienia organizmu matki.

Warto również uzupełniać probiotyki, które wspierają układ pokarmowy zarówno mamy, jak i dziecka. Lekarz może także zalecić suplementację witaminy D, kwasów omega-3 oraz żelaza – szczególnie jeśli w czasie ciąży wystąpiła anemia.

Praktyczne aspekty karmienia

Karmienie piersią powinno być wygodne nie tylko dla niemowlęcia, ale także i dla matki. Należy zadbać o komfortową pozycję, która nie będzie obciążać kręgosłupa. Warto podeprzeć się poduszką – dostępne są specjalne poduszki rogale, które oplatają tors matki i pozwalają ułożyć dziecko na odpowiedniej wysokości bez konieczności pochylania się.

Częstotliwość i rytm karmień

A jak często należy to robić? Na żądanie dziecka – zwykle na początku jest to 8-12 razy w ciągu doby, potem karmienie odbywa się co ok. 3 godziny. Każde niemowlę ma jednak inny rytm, dlatego sztywne reguły nie sprawdzają się – lepiej reagować na sygnały wysyłane przez malucha, takie jak ssanie rączek, mlaskanie czy niepokój.

Jeśli czujesz, że w piersiach jest za dużo pokarmu, warto go odciągać przy pomocy laktatora. Przy czym wyróżnia się urządzenia ręczne oraz elektryczne. Te pierwsze są tańsze, aczkolwiek odciąganie pokarmu trwa znacznie dłużej i wymaga większego wysiłku. Najlepiej dokonać zakupu laktatora już po urodzeniu malucha, gdy wiadomo, jakie są potrzeby matki i jak wygląda dynamika laktacji.

Technika prawidłowego przystawiania

Podstawą komfortu podczas karmienia jest poprawne przystawienie dziecka do piersi. Usta malucha powinny obejmować nie tylko brodawkę, ale także znaczną część otoczki – tylko wtedy ssanie będzie skuteczne i bezbolesne. Nieumiejętne przystawienie jest najczęstszą przyczyną obtarć, pęknięć i bólu piersi.

Dolegliwości i ich łagodzenie

Samo karmienie nie powinno powodować bólu, aczkolwiek jeśli tak się stanie, trzeba zmienić sposób przystawiania dziecka do piersi, ponieważ to jest najczęstszym powodem występowania bolesnych dolegliwości. Warto poprosić o pomoc konsultantkę laktacyjną lub połoŝną, która oceni technikę i podpowie ewentualne korekty.

Pielęgnacja podrażnionych brodawek

Na samym początku trudno jest wyczuć, jak najlepiej karmić piersią, co może powodować urazy oraz obrzęki. Jak sobie z nimi radzić? Należy smarować brodawki specjalnym kremem na bazie lanoliny lub… własnym pokarmem, który ma właściwości bakteriobójcze i gojące. Po karmieniu można stosować zimne okłady z liści kapusty lub chłodzące wkładki żelowe, a także unikać noszenia ciasnego biustonosza, aby piersi lepiej „oddychały”.

Warto inwestować w biustonosze do karmienia z naturalnych, przewiewnych materiałów – syntetyki mogą nasilać podrażnienia. W przypadku gdy brodawki są bardzo wrażliwe, przydatne mogą być nakładki silikonowe na brodawki, choć ich stosowanie powinno być przemyślane i czasowe.

Zastój pokarmu i zapalenie sutka

Natomiast jeśli występują jakiekolwiek niepokojące objawy, warto od razu skonsultować się z lekarzem, który sprawdzi, co jest ich przyczyną. U matek karmiących piersią często dochodzi do zastojów mleka czy połogowego zapalenia sutka, trzeba wtedy wiedzieć, jak sobie z tym radzić.

Zastój mleka objawia się bolesnym guzkiem w piersi, zaczerwienieniem skóry i uczuciem twardości. W takiej sytuacji należy częściej przystawiać dziecko do bolącą piersi, delikatnie masować pierś w kierunku brodawki przed karmieniem oraz stosować ciepłe okłady przed karmieniem, a zimne po nim. Jeśli pojawia się gorączka powyżej 38°C, dreszcze lub objawy grypopodobne – może to sygnalizować zapalenie sutka i wymaga konsultacji lekarskiej oraz czasem antybiotykoterapii.

Warto także zadbać o odpoczynek i wsparcie emocjonalne. Karmienie piersią bywa wyczerpujące, dlatego pomoc bliskich w codziennych obowiązkach pozwala matce skupić się na regeneracji sił. Jeśli jednak zdecydujesz się, że chcesz zakończyć karmienie piersią, dowiedz się jak odstawić dziecko od piersi w sposób bezpieczny i stopniowy.


Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *